Pustka .Tyle właśnie miałam w głowie .. Leżałam w moim pokoju na łóżku .. Nagle tata i moja mama wparowali do mojego pokoju . Mama usiadła na moim łózku i pogładziła mnie po policzku .- Tak mamo? Powiedziałam .- Violu , wyprowadzamy się.- Co ?! Krzyknęłam . - Mamo , nie , proszę .. Ja nie chcę .- Ale kochanie , musimy . Tata dostał tam dobrze płatna pracę , z resztą już to od miesiąca planowaliśmy , tylko nic ci nie mówiliśmy . Mieszkamy tu od twojego urodzenia . Ale nie o to chodzi . Tata dostał tam bardzo dobrze płatną pracę . Będzie sprzedawcą laptopów i telefonów , ja znajdę sobie jakąś pracę , na przykład będę fryzjerką lub będę pracowała w sklepie z ubraniami ..- Ale mamo , ja tu mam moich przyjaciół .. Co z Caroline , Katie i Emily ? To są moje najlepsze przyjaciółki . Ja nie mogę tak po prostu wyjechac od nich .. Nie .. Nie mogę ..Rozpłakałam się i łzy leciały mi leciec strumieniami , nagle zaczęłam rzucac poduszkami .- Violu, przestań rzucac poduszkami , to nic nie da .. Wiemy z tatą że trudno będzie Ci się rozstac z przyjaciółkami ale macie kontakt telefoniczny , będzie tam internet .. I co najlepsze to jest ogromny dom . Będziesz miała w końcu własną łazienkę .- Własna łazienka , duży dom .. No dobrze .. Ale muszę je o tym poinformowac .. Zadzwonie do nich . Uśmiechnęłam się a mama pokręciła głową i wyszła .- Skarbie ? Powiedział tata . - Tak ? Spytałam . - Nie jesteś zła ? - Nie , ale trochę mi smutno że zostawie dziewczyny , i to moją najlepszą przyjaciółkę od dzieciństwa Emily . .. Spojrzałam tacie w oczy . - Rozumiem , aniołku . Uśmiechnęłam się . - Tato , wyjdź . Muszę się przebrac a później muszę isc do dziewczyn , albo zadzwonię żeby przyszły . - Wolę drugą opcje . Powiedział tata i wyszedł z mojego pokoju . Przebrałam się w krótkie jeansowe spodenki i białą bokserkę z paskiem na brzuchu . Do tego ubrałam czarne balerinki . Zadzwoniłam do Emily, okazało się że wszystkie są razem i umówiłyśmy się na 19:50 . Była teraz 17:48 więc miałam jeszcze czas . Krzyknęłam z dołu do rodziców tak : - Spakowac się ? Tata odpowiedział : - Tak , Violu . - A wy ? Spytałam i krzyknęłam w jednym . Mama krzyknęła z dołu : - My już jesteśmy spakowani . . Zaczęłam się pakowac, kiedy już wszystko spakowałam walnęłam się na łóżko i zasnęłam . Obudził mnie dzwonek do drzwi .
Hej , mam nadzieję że pierwszy rozdział wam się spodobał . Czekam na wasze opinie. ♥
Świetny imagin dawaj dalej
OdpowiedzUsuńNEXT ! świetny imagin na serio ;)
OdpowiedzUsuńOk, next będzie niedługo. Bardzo Ci dziękuje.
UsuńMoja imienniczka ;P Super imagin
OdpowiedzUsuńO :) Dziękuję.
Usuń