sobota, 20 lipca 2013

Imagin (cz 3/10)

- Jezu , jak się cieszę . Odparłam szczęśliwa .
- Ja też się cieszę . Powiedziała Emily i wzięła walizkę , powiedziała o wszystkim rodzicom i zgodzili się . Weszłyśmy do mojego domu i powiedziałam :
Tato , mamo , może u nas dzisiaj Emi spac ?
Tata odparł . : Pewnie słoneczko . :) Uśmiechnął się .
- Jak super! No więc kochanie ja idę wziąc kąpiel ty poczekaj dobrze? :> ♥
Posłałam jej buziaka , ona mi też . Wzięłam gorącą kąpiel i wyszłam z łazienki owinięta ręcznikiem . Poszłam do pokoju po majtki , po biustonosz , spodnie dresowe i białą zwykłą bluzkę . Wróciłam do łazienki i ubrałam się w to . Na głowie miałam ręcznik i wyszłam tak do pokoju , Emily siedziała na łóżku i SMSowała z Caroline i Natalie . Uśmiechnęłam się do niej i zaczęłam suszyc wlosy . Była już 21:00 . - Jak ten czas szybko leci . Powiedziałam i weszłam na komputer . Wbiłam sobie na facebooka , nikogo fajnego nie było więc wyłączyłam portal wraz z komputerem . Poszłam do łózka . 
- Kochanie idź spac, ja też idę jutro wyjeżdżamy o 08:25 . 
Zasnęłam i obudziłam się o 05:33 . Widziałam że Emily też wstała .
- Co my tak wczas wstałyśmy? 
Emily powiedziała . - Bo wcześnie poszłyśmy spac , pewnie dlatego. - No pewnie tak . Opowiedziałam .Poszłam wziąc gorącą kąpiel. Wyszłam z łazienki, poszłam na śniadanie . W kuchni była już Emily . - Co chciałabyś zjesc kotku?  Uśmiechnęłam się do niej uroczo . Emily odpowiedziała : Chciałabym Violciu płatki z mlekiem . - Oczywiscie kociaku, a jakie ? - Hm , może cini minis ? - Nie mam kochanie .. :c - No dobrze Violu , no to poproszę jakieś pełnoziarniste .- Już się robi kocie . ♥ Zrobiłam płatki na mleku dla siebie i dla Emily , przy jedzeniu popisałam SMS z Caroline a Emily popisała z Natalie . Kiedy zjadłyśmy i skończyłyśmy pisac z dziewczynami była już 07:00 . Wzięłam miski i dałam je do zlewu . Umyłam miski i łyżki . Pobiegłam na górę i ściągnęłyśmy dwie walizki z góry na dół . Obudziłam mamę i tatę .
- Mamo , tato , wstawajcie .
Uśmiechnęłam się .
- Jest 07:35 ..  Wow , przez 35 minut ściągałyśmy walizki o.O - Powiedziałam a Emily jedynie kiwnęła głową, zawsze przy moich rodzicach nic nie mówiła, była taką szarą myszką ale za to ją kochałam .
Rodzice wzięli kąpiel i zanim się wystroili spakowali dalej była już 08:20 . - Mamuś , tatuś mamy 5 minut . Szybko pobiegliśmy do auta i odjechaliśmy . Weszłyśmy z Emi do auta i spojrzałam przez okno , widziałam mój dom przez ostatnie sekundy .. Popłakałam się i przypomniałam sobie tam chwile kiedy byłam mała . Emily mnie wzięła za rękę i uśmiechnęła się do mnie . Zrobiłam to samo .

Cz 3  , jak wam się podoba ? Resztę ( 4 )  dodam jakoś w nocy , a cz 5 dodam jutro rano , a 6 wieczorem a 7 w nocy , chyba tak .. A jak nie to tylko rano i w nocy . Jak wam się podobało ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz